Koncentracja- EDC (woda kolońska)
Trwałość- 4 h
Projekcja- i tu zaskoczenie, bo projekcja na całkiem dobrym poziomie (pierwsze 2 h).
Ewolucja zapachu- początek trochę syntetyczny, trochę jak odświeżacz powietrza. Po niedługim czasie robi się lepiej, fajnie wychodzi igliwie sosnowe i według mojego nosa czuć też lawendę.
Czy polecam?- pomimo tej syntetyczności na początku, która mi np. się podoba, zapach jest godny polecenia.
Cała kompozycja jest prosta, przyjemna, leśno-aromatyczna. Jest dużo opinii, jakoby te perfumy pachniały proszkiem do prania, nie zgadzam się. Początek sztuczny, ale nie drażniący. Zapach lekki, odświeżający i w mojej opinii bezpieczny. Młodsi użytkownicy perfum nie zachwycą się nim, pachnidło dla grupy wiekowej 30+.
Pora roku- idealne na wiosnę.
