Recenzja: Rue Broca Theoreme

20260830 153415(1)

Koncentracja- EDP (woda perfumowana)

Trwałość- 6 godzin.

Projekcja- na umiarkowanym poziomie, do długości ramion przez jakieś 2-2,5 h.

Ogon- przez pierwsze 2 godziny ciągnie się wyraźny ślad w powietrzu.

Podobieństwo- klon drogich i luksusowych perfum Bvlgari Tygar, jest także tańszą alternatywą dla perfum siostrzanej firmy Afnan Turathi Blue.

Ewolucja zapachu- na początku cytrusy, grejpfrut taki trochę musujący, lekko kwaśny vibe, no czuć też coś syntetycznego ale absolutnie nie ma co narzekać, początek mega spoko. Jak już początek odpuści, wychodzą nuty przyprawowe, drzewne. Końcówka to zdecydowanie piżmo pomieszane z wcześniej wspomnianymi nutami drzewnymi, pięknie się wszystko komponuje. Zapach świeży, czysty i powiedziałbym, że przyjemnie mydlany.

Rue Broca Theoreme to na prawdę ciekawa kompozycja. Zdecydowanie są to perfumy komplementogenne a dla samego użytkownika mogą być uzależniające. Ja uwielbiam je nosić. Mógłbym się nawet pokusić o stwierdzenie, że Theoreme w swojej półce cenowej absolutnie nie ma sobie równych.

Czy polecam?- bez dwóch zdań. Kompozycja robi mega dobre wrażenie, a przede wszystkim pachnie o wiele drożej niż kosztuje. Polecam !

Pora roku- myślę, że najlepiej sprawdzą się latem.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *